Urodziła się z wadą serca, co nie chciało bić w samotności
Tu jej serce kalekie dla drugiego człowieka znało tylko... uczucie miłości
Urodziła się z wadą wzroku, była ślepo zachłanna na życie
Gdy wstawała o świcie, oczy jej aż do zmroku miały trwać w nieustannym zachwycie
One budzą się z myślą, że nic nie jest na zawsze, ale czują, że to właśnie jest piękne
Zasypiają z nadzieją, że choć świata tak wiele, to im serce z radości nie pęknie
Urodziły się z wadą słuchu, bo do szczęścia brakuje im ciszy
A świat szepcze wciąż do nich swoją gęstą harmonię, której nigdy... nikt inny nie słyszy
One budzą się z myślą, że nic nie jest na zawsze, ale czują, że to właśnie jest piękne
Zasypiają z nadzieją, że choć świata tak wiele, to im serce z radości nie pęknie
One budzą się z myślą, że nic nie jest na zawsze, ale czują, że to właśnie jest piękne
Zasypiają z nadzieją, że choć świata tak wiele, to im serce z radości nie pęknie
poniedziałek, 28 września 2009
środa, 23 września 2009
zobaczysz
jeszcze potrafię
żyć bez ciebie
ale
jak już nie będę mogła
a ty sobie pójdziesz
to zobaczysz
dogonię cię
i zabiję
a potem umrę
żyć bez ciebie
ale
jak już nie będę mogła
a ty sobie pójdziesz
to zobaczysz
dogonię cię
i zabiję
a potem umrę
niedziela, 13 września 2009
no i minął rok
myśli i nogi błądzą
po cmentarzu
między uczuciami
które trwają
na przekór śmierci
i samym sobie
po cmentarzu
między uczuciami
które trwają
na przekór śmierci
i samym sobie
poniedziałek, 3 sierpnia 2009
reminestencje z wczesnego lipca
czereśniowa słodycz, czereśniowy świergot szczygłów napełniał powietrze pełne lawendy i łagodnych blasków.
/Bruno S./
/Bruno S./
czwartek, 23 lipca 2009
***
Byłeś jak dramat romantyczny
z całkiem bezsensu zakończeniem
choć mogło być romantycznie ty
dramatycznie zostałeś cieniem
z całkiem bezsensu zakończeniem
choć mogło być romantycznie ty
dramatycznie zostałeś cieniem
znów u Łukasza w odwiedzinach...
Jeszcze zabierzesz mnie na lody
Zdąży nas jeszcze rozśmieszyć mim
Suknię mi kupisz w domu mody
I obejrzymy niejeden film
Jeszcze nam wicher dmuchnie w żagle
A motor drogi będzie pruł
I nic nie skończy się nigdy tak nagle
Jak tu.
Zdąży nas jeszcze rozśmieszyć mim
Suknię mi kupisz w domu mody
I obejrzymy niejeden film
Jeszcze nam wicher dmuchnie w żagle
A motor drogi będzie pruł
I nic nie skończy się nigdy tak nagle
Jak tu.
poniedziałek, 20 lipca 2009
xxx
Słońce w czerni rozlało się złotem
I zamienił podwórze deszcz w błoto
Dzień kolejny bez wieści od ciebie
Moje serce wylało tęsknotą
I zamienił podwórze deszcz w błoto
Dzień kolejny bez wieści od ciebie
Moje serce wylało tęsknotą
Subskrybuj:
Posty (Atom)
